Posty

Dżizja, czyli haracz gwarantujący „bezpieczeństwo” płacony muzułmanom.

Obraz
Dżizja jest czymś w rodzaju grzywny czy kary przeznaczonej dla Chrześcijan czy Żydów. Jest częścią umowy dotyczącej relacji między muzułmanami a nie muzułmanami w świecie Islamu. Płacenie dżizji, czyli niby takiego nieoficjalnego haraczu zapewnia „bezpieczeństwo” ludziom Księgi żyjącym wśród muzułmanów. Dżizja według muzułmanów jest czymś w rodzaju kontraktu dotyczącego bezpieczeństwa. Z powodowane jest to tym, że oryginalną zasadą relacji między muzułmanami a nie muzułmanami jest walka i wojna. Zgodnie z tą zasadą, gdy panuje wojna i walka, muzułmanie mogą przelewać krew nie muzułmanom i odbierać ich dobytek. Jedyną możliwością by powstrzymać walkę jest zapłacenie dżizji w uniżeniu i upokorzeniu. Więc dżizja oznacza dokładnie karę, grzywnę i pochodzi od słowa „jaza”. Jednak z ust muzułmanów możemy usłyszeć słowa skierowane do ludzi z naszego kręgu kulturowego, że dżizja jest podatkiem fałszywie argumentując to tym, że Chrześcijanie nie służąc w armii nie walczą za państwo...

Czy grozi nam europejski totalitaryzm?

Obraz
Europa po niepodległościowym referendum w Wielkiej Brytanii przyspiesza. „Niedemokratyczne” elity brukselskie będące na smyczy Berlina i Paryża żądają przyspieszenia integracji kontynentu. Jeszcze do niedawna działania federacjonistów były maskowane przed obywatelami państw Unii. Powtarzało się niczym mantrę o unii suwerennych państw, o unii narodów, o demokratycznych filarach podtrzymujących kryształowy pałac, jakim jest Unia Europejska. Jednak elity niemające żadnego demokratycznego mandatu prą do dyktatury. Staliśmy się światkami ujawnienia prawdziwych planów przez niemieckich i francuskich polityków. Państwa Unii powinny zrzec się swojej niepodległości, a co za tym idzie pozbyć się każdego atrybutu państwowości. Czyli zrzec się z posiadania armii, własnych służb, własnego kodeksu karnego czy polityki migracyjnej, jednym słowem przekazać wszelkie atrybuty władzy do Brukseli, której zarazem brakuje demokratycznych atrybutów władzy. Czy zastanawialiśmy się, w jaki sposób ...

Unia Europejska - czy grozi nam wojna „secesyjna” taka, jaka miała miejsce w Stanach Zjednoczonych Ameryki?

Obraz
Pytanie zawarte w tytule na pierwszy rzut oka może wydawać się absurdalne. Jednak, kiedy prześledzimy historię świata dojdziemy do stwierdzenia, że historia lubi się powtarzać.  Zanim postaramy się odpowiedzieć na to pytanie powinniśmy sprawdzić, czym jest Unia Europejska. Pierwotnie, na samym początku swojego rozwoju Unia była znana pod nazwą Jean-Claude Juncker  - przewodniczący Komisjii Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, później ewoluowała w EWG (Europejska Wspólnota Gospodarcza), by 1 listopada 1993 na mocy podpisanego 7 lutego 1992 traktatu z Maastricht stać się Unią Europejską. Początkowo Unia opierała się tylko na współpracy gospodarczej, która miała stworzyć wspólny rynek w celu wzbogacenia upadłych po II wojnie światowej europejskich gospodarek. Jednak z wiekiem ewoluowała w stronę politycznego tworu na bazie liberalno-lewicowej ideologii. Unia Europejska z zamierzenia miała być unią niezależnych i suwerennych państw prowadzących wspólną poli...

Unia Europejska, Czy Polska powinna wyjść czy pozostać w Unii?

Obraz
Czy nasz kraj musi pozostać w strukturach UE, czy ma inną alternatywę? Słysząc takie pytanie, każdy trzeźwo myślący człowiek powinien oponować przeciwko dyskursowi bezalternatywności. Mimo ograniczeń politycznych i geopolitycznych, które ograniczają możliwość posunięć zawsze należy myśleć o innej alternatywie bardziej korzystnej dla naszego kraju. Do ograniczeń, które komplikują ewentualną secesję było podpisanie Traktatu Lizbońskiego, który usankcjonował istnienie Unii Europejskiej, co stworzyło pewne trudności opuszczenia tego tworu przez Rzeczpospolitą. Z chwilą wyjścia, na co pozwala traktat państwo musiałoby wypowiedzieć cały dorobek prawny UE. Kiedy chcemy myśleć o innej alternatywie powinniśmy odrzucić bezalternatywny sposób myślenia o obecnych strukturach organizacji Europy. Jednak od czasów okrągłego stołu najbardziej popularny w Polsce był dyskurs liberalno-lewicowy, według którego suwerenność kraju nie pasowała do globalizującego się świata, że jedyną możl...

Unia Europejska, jakie (nie) korzyści z członkostwa.

Obraz
Od początku lat ’90 XX w., po upadku komunizmu polskie społeczeństwo patrzyło z zazdrością na zachód Europy. Po latach komunistycznej szarości i biedy Polacy nie widzieli innej alternatywy niż wejście w europejskie struktury, które z czasem zamieniły się w Unię Europejską. Mijał czas a sytuacja polityczna w Europie zmieniła się diametralnie, lecz znaczna część polskiego społeczeństwa wciąż jest zapatrzona w Unię Europejską. Czym jest spowodowana ta postawa polskiego społeczeństwa? Może z powodu wieloletniej propagandy płynącej z opiniotwórczych mediów, może z powodu utraty własnej dumy narodowej. Powinniśmy sobie sami odpowiedzieć na to pytanie. Kiedy prześledzimy nasze członkostwo w UE to powinniśmy wyciągnąć wnioski sami a nie ulegać zbiorowej hipnozie. Unia Europejska nie jest, bowiem taką instytucją, która sprawia, że kraj zaczyna rozwijać się w dynamicznym tempie. Nie możemy mówić, że dzięki tej instytucji Polacy zyskują nowe miejsca pracy a polski przemysł staje ...